To już dziś! To dziś! Dokładnie (no prawie) cztery lata temu z bezkresnego oceanu blogosfery wyłoniła się, zawieszona nad czterema butelkami alkoholu, chwiejnie osadzonymi na gargantuicznym jeżu, podejrzanie przypominającym lśniącą grzywę pewnego złoczyńcy, chmura niedorzeczności, zboczenia i pisarskiego AUtyzmu, zwana naszym blogiem.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zbaw mnie od Zbawienia!. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zbaw mnie od Zbawienia!. Pokaż wszystkie posty
12.11.2022
25.04.2022
Co tu się właściwie odmadarza? Czyli dyskusje na Zbawieniu
Jak ja nie cierpię tych parodii — oświadczyła Lacia z obrzydzeniem stawiając ostatnią kropkę nad Zbawiennym i.
31.10.2021
Zbaw nas od gniewu Sayuri! Czyli drugie Halloween na Zbawieniu!
Oto halloweenowy specjał, kochani! Wzięły w nim udział wszystkie autorki poza Termirką, która nadal przebywa na pisarskim urlopie.Przeczytajcie o spotkaniach w wyimaginowanym biurze Zbawienia i naszych przygodach razem z bohaterami Naruto! W Halloween może zdarzyć się wszystko 😈
31.10.2020
Ciemno wszędzie, głucho wszędzie! Czyli Halloween na Zbawieniu
Halloweenowy specjał! Kazda z Autorek pisała swoją część. Zapraszamy do przeczytania naszego potworka ^^
27.09.2020
Pięćdziesiąt twarzy Sakury! Czyli zamówienia na Zbawieniu | Występ gościnny Eleine
Eleine rzuciła się jak błyskawica do biurka, chcąc jak najszybciej przelać na papier kolejny ze swoich pojebanych pomysłów. [...] Nigdy nie wiadomo, kiedy dopadnie cię nagle wena, czy to w momencie siedzenia na sedesie, w trakcie jazdy po autostradzie z prędkością stu kilometrów na godzinę, podczas zajęć z najstraszniejszym dziekanem w dziejach czy nawet w środku bójki.
24.09.2020
Ciekawość to pierwszy stopień do piekła! Czyli wywiad środowiskowy na Zbawieniu
No wiesz, chcemy lepiej poznać naszą nową koleżankę. Chyba nie jest to zabronione w regulaminie, prawda?
23.09.2020
Świeżyna jest moja! Czyli inicjacja na Zbawieniu
Przecież to nie tak że wraz z przyjęciem do Zbawienia podpisała cyrograf i nagle stała się szatańską wersją disneyowskiej księżniczki, do której bez większego powodu lgną wszyscy anty-milusińscy, zwierzęcy towarzysze.… Prawda?
21.09.2020
Interwiuuu! Czyli rozmowa o prace w Zbawieniu
“Kanoon” — zaciągnęła z francuskim akcentem. — Nie było tego u nas dużo, ale możesz być prekursorem.
20.09.2020
Ratuj się, kto może! Czyli dzień z życia Zbawienia
Będąc najbardziej rozważną i pozbawioną złudzeń miała na uwadzę, że ich powalone stowarzyszenie nie zawierało w składzie żadnego zbłąkanego rycerza - poza maskotką Shisuiego, którego z zapałem Eriko zabierała ze sobą wszędzie (nawet do damskiej toalety, co zdaniem Kropci było po prostu nienormalne i przerażające), wobec czego szansę na to, że ewentualny upadek z wysokości na której manewrowała skończy się źle lub po prostu tragicznie wynosiły dziewięćdziesiąt dziewięć procent.
Subskrybuj:
Posty (Atom)